Translate

wtorek, 11 grudnia 2012

Świąteczne refleksje......

Witam
Dziś chciałam poruszyć temat już zbliżającego się szybkim krokiem czasu Świąt Bożego Narodzenia.
Dla każdego z nas, ten czas oznacza coś innego, dla niektórych to tylko wolne od szkoły, pracy- dla innych to czas spotkań z bliskimi, czas refleksji i oczekiwania. I gdzie ja jestem w tym wszystkim? Ja jestem osobą, która ten czas spędza na refleksjach, dotyczących tego jak wyglądał ostatni rok, jak chciałbym żeby wyglądał przyszły rok..i  wspominam nadal czas Świąt, które spędzałam przy szpitalnym łóżku mojego taty..
Choć tak naprawdę, jest to okres, który słabo pamiętam co działo się obok, ale pamiętam czas rozterki w tamtym czasie o co się modlić do Boga... o to by prosić by tata dalej żył, ale co wiązało się dla niego z przeogromnym cierpieniem, czy prosić o ukojenie jego bólu, co wiązało się już tylko z odejściem z tego świata..Ostatnia wigilia mojego taty, była zarazem ostatnim pożegnaniem, przyjechali wszyscy nasi najbliżsi, aby połamać się opłatkiem z moim tata, to był dzień o który mój tata błagał, bo to była jego przepustka ze szpitala- on wiedział,że umiera. Był to dla mnie tak ciężki okres, ale przeżyłam to, minęło kilka lat,a jedno się nie zmienia tęsknota za osobą która mnie kochała, wierzyła we mnie, była ze mnie dumna...Ale nie tęsknie tylko za tym, ale po prostu za nim samym, czasami nawet podniesiony głos taty chciałbym usłyszeć, byle tylko go usłyszeć...I czas największych refleksji pojawia się właśnie w okresie Świąt, bo podczas nich mam ostatnie wspomnienia z tatą...
Wiem, że może spodziewalibyście się trochę innego postu,ale chciałabym być szczera.
Nie chciałam pisać, o tych słodkich i wesołych aspektach, one nic nie wniosłyby do waszego życia, a tak pokazałam wam,że nawet tak trudny czas może ktoś przeżywać w okresie Świat. I dlatego apeluje pamiętajcie o osobach chorych, o rodzinie tych chorych osób i dajcie im wsparcie właśnie w tym czasie mogą go potrzebować bardziej niż kiedykolwiek. Bo oni wiedzą,że te święta mogą być ostatnie..
Pozwólcie chorym poczuć,że są kochani....



P.S. Nie wiem, czy tak naprawdę kiedykolwiek ktoś to przeczyta, ale życzę wam abyście nigdy nie musieli przeżywać Świat Bożego Narodzenia w taki właśnie sposób...Życzę wam wesołych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

zostaw swoją szczerą opinie:)